Strona dla pacjenta
MAŁA RZECZ, A DOKUCZA I SZPECI – czyli o brodawkach prawie wszystko
autor: lek. Dorota Tukaj
numer: 6/2005
Skąd się biorą brodawki i czy naprawdę są zaraźliwe?
Najczęściej spotykane postacie brodawek (brodawki zwykłe, zwane popularnie kurzajkami, brodawki płaskie, brodawki płciowe i okołoodbytnicze, czyli kłykciny kończyste) wywołane są zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Przenoszą się przez kontakt – zarówno bezpośredni, przez podanie ręki, jak też pośredni, np. korzystanie z urządzeń kąpielowych bez zachowania dostatecznej higieny, używanie wspólnych z innymi osobami przyborów toaletowych i kosmetycznych, czy też pożyczanie od kogoś klapek pod prysznic lub innego obuwia (co często bywa przyczyną masowego „wysypu” brodawek u dzieci powracających z kolonii czy wycieczek). Wirus powoduje miejscowe rozrastanie się naskórka wraz z jego nadmiernym rogowaceniem, co powoduje tworzenie się na skórze lub błonach śluzowych grudek różnej wielkości, o zabarwieniu identycznym jak skóra otaczająca aż do brunatnawego, powierzchni gładkiej (b.płaskie), suchej i szorstkiej (b.zwykłe) lub wilgotnej i kalafiorowatej (b.płciowe i okołoodbytnicze). Brodawki zwykłe najczęściej występują na dłoniach i stopach, płaskie – na rękach i twarzy, płciowe i okołoodbytnicze – na zewnętrznych narządach płciowych i wokół ujścia odbytu. Zwykle są niebolesne, chyba, że znajdują się w miejscach narażonych na ucisk mechaniczny (pod płytką paznokcia, na podeszwowej powierzchni stóp). Niezakaźne są brodawki łojotokowe występujące u osób w starszym wieku. Najczęściej pojawiają się na twarzy lub tułowiu i mają postać płasko-wyniosłych plam o nierównej powierzchni (czasem przypominającej bruk typu „kocie łby”) i tłustym połysku, barwy od beżowej poprzez żółtobrązową do brunatnej.
Czy można zapobiec zarażeniu się brodawkami?
Prawdopodobnie nie ma metody w stu procentach zabezpieczającej przed nabawieniem się brodawek, ale skrupulatnie przestrzegając zasad higieny można tę możliwość znacznie ograniczyć. Należy więc pamiętać, aby:
Czy można brodawki zlikwidować bez pomocy lekarza?
Brodawki zwykłe i płaskie bardzo często ustępują samoistnie. O ile więc nie są liczne i nie sprawiają dolegliwości, można je pozostawić w spokoju i czekać aż znikną – pamiętając jednak, że w ten sposób naraża się na infekcję osoby, które się z nami stykają. Rozsądniej jest zatem potraktować je miejscowo środkiem, który niszczy uszkodzone przez wirusy komórki naskórka. Możemy w tym celu użyć azotanu srebra, czyli lapisu, w postaci pałeczek (do nabycia w aptece bez recepty), którymi pociera się powierzchnię brodawki 2-3x dziennie. Pod wpływem światła miejsce to zabarwia się na kolor ciemnobrunatny do czarnego, a brodawka stopniowo maleje i po kilku tygodniach znika. Skuteczne są także płyny lub żele zawierające kwas salicylowy – jak Brodacid, Duofilm, Saliderm, Seal and Heal, które aplikuje się 1x dziennie, osłaniając skórę wokół brodawki tłustym kremem. Tradycyjna metoda smarowania świeżym sokiem z jaskółczego ziela (glistnika) też może okazać się skuteczna, jednak jest ona dostępna tylko sezonowo, a ponadto nie polecana u dzieci ze względu na silne działanie zawartych w nim substancji. Nie wolno brodawek zeskrobywać, wycinać czy tym bardziej obgryzać! Nie należy też samemu leczyć brodawek na twarzy, pod paznokciami, na narządach płciowych i w okolicy odbytu. Do dermatologa trzeba również zgłosić się w przypadku, gdy brodawki są liczne lub bolesne, oraz gdy nie ustępują pod wpływem powyższych metod.
Najczęściej spotykane postacie brodawek (brodawki zwykłe, zwane popularnie kurzajkami, brodawki płaskie, brodawki płciowe i okołoodbytnicze, czyli kłykciny kończyste) wywołane są zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Przenoszą się przez kontakt – zarówno bezpośredni, przez podanie ręki, jak też pośredni, np. korzystanie z urządzeń kąpielowych bez zachowania dostatecznej higieny, używanie wspólnych z innymi osobami przyborów toaletowych i kosmetycznych, czy też pożyczanie od kogoś klapek pod prysznic lub innego obuwia (co często bywa przyczyną masowego „wysypu” brodawek u dzieci powracających z kolonii czy wycieczek). Wirus powoduje miejscowe rozrastanie się naskórka wraz z jego nadmiernym rogowaceniem, co powoduje tworzenie się na skórze lub błonach śluzowych grudek różnej wielkości, o zabarwieniu identycznym jak skóra otaczająca aż do brunatnawego, powierzchni gładkiej (b.płaskie), suchej i szorstkiej (b.zwykłe) lub wilgotnej i kalafiorowatej (b.płciowe i okołoodbytnicze). Brodawki zwykłe najczęściej występują na dłoniach i stopach, płaskie – na rękach i twarzy, płciowe i okołoodbytnicze – na zewnętrznych narządach płciowych i wokół ujścia odbytu. Zwykle są niebolesne, chyba, że znajdują się w miejscach narażonych na ucisk mechaniczny (pod płytką paznokcia, na podeszwowej powierzchni stóp). Niezakaźne są brodawki łojotokowe występujące u osób w starszym wieku. Najczęściej pojawiają się na twarzy lub tułowiu i mają postać płasko-wyniosłych plam o nierównej powierzchni (czasem przypominającej bruk typu „kocie łby”) i tłustym połysku, barwy od beżowej poprzez żółtobrązową do brunatnej.
Czy można zapobiec zarażeniu się brodawkami?
Prawdopodobnie nie ma metody w stu procentach zabezpieczającej przed nabawieniem się brodawek, ale skrupulatnie przestrzegając zasad higieny można tę możliwość znacznie ograniczyć. Należy więc pamiętać, aby:
- nie używać wspólnie z innymi osobami – nawet z rodziny – ręczników, gąbek, klapek kąpielowych, rękawic ochronnych. Czasem ze względów ekonomicznych nie można sobie pozwolić na to, aby każdy członek rodziny miał własne przybory do manicure (cążki, pilniczek, nożyczki) - wówczas po użyciu należy je dezynfekować, przecierając ostrza spirytusem kosmetycznym
- korzystając z publicznych kąpielisk lub wspólnych łazienek i urządzeń toaletowych nie stawać gołymi stopami na podłodze czy kratce pod prysznicem; nie kłaść mydła czy myjki bezpośrednio na umywalce lub wannie; deskę klozetową zabezpieczyć specjalną papierową nakładką, a jeśli takiej nie ma do dyspozycji – choćby warstwą papieru toaletowego
- unikać kontaktów seksualnych z przygodnymi partnerami.
Jeżeli ktoś już zaraził się brodawkami, do czasu ich wyleczenia nie powinien korzystać z tego samego mydła co pozostali członkowie rodziny (chyba, że używane jest mydło w płynie z dozownikiem) i kąpać się z nimi w jednej wannie. Nie powinien też zajmować się pielęgnacją małych dzieci i niemowląt. Jeśli infekcja dotyczy okolicy narządów płciowych lub odbytu – konieczne jest wstrzymanie się od współżycia do czasu wyleczenia zmian. Partner również powinien poddać się badaniu lekarskiemu, gdyż do zarażenia mogło dojść, zanim druga osoba zauważyła u siebie wystąpienie brodawek.
Czy można brodawki zlikwidować bez pomocy lekarza?
Brodawki zwykłe i płaskie bardzo często ustępują samoistnie. O ile więc nie są liczne i nie sprawiają dolegliwości, można je pozostawić w spokoju i czekać aż znikną – pamiętając jednak, że w ten sposób naraża się na infekcję osoby, które się z nami stykają. Rozsądniej jest zatem potraktować je miejscowo środkiem, który niszczy uszkodzone przez wirusy komórki naskórka. Możemy w tym celu użyć azotanu srebra, czyli lapisu, w postaci pałeczek (do nabycia w aptece bez recepty), którymi pociera się powierzchnię brodawki 2-3x dziennie. Pod wpływem światła miejsce to zabarwia się na kolor ciemnobrunatny do czarnego, a brodawka stopniowo maleje i po kilku tygodniach znika. Skuteczne są także płyny lub żele zawierające kwas salicylowy – jak Brodacid, Duofilm, Saliderm, Seal and Heal, które aplikuje się 1x dziennie, osłaniając skórę wokół brodawki tłustym kremem. Tradycyjna metoda smarowania świeżym sokiem z jaskółczego ziela (glistnika) też może okazać się skuteczna, jednak jest ona dostępna tylko sezonowo, a ponadto nie polecana u dzieci ze względu na silne działanie zawartych w nim substancji. Nie wolno brodawek zeskrobywać, wycinać czy tym bardziej obgryzać! Nie należy też samemu leczyć brodawek na twarzy, pod paznokciami, na narządach płciowych i w okolicy odbytu. Do dermatologa trzeba również zgłosić się w przypadku, gdy brodawki są liczne lub bolesne, oraz gdy nie ustępują pod wpływem powyższych metod.
Copyright © 2007 by ELAMED. LEKARZ - miesięcznik dla POZ, wydanie online. Wszystkie prawa zastrzeżone.

