Strona dla pacjenta
Oczy naszych dzieci
autor: lek. Dorota Tukaj
numer: 12/2005
Czasem już w momencie urodzenia ich szanse na bezawaryjne funkcjonowanie są nieco mniejsze – na przykład, gdy dziecko odziedziczy po rodzicach geny predysponujące do krótkowzroczności – lecz jakże często to my sami przyczyniamy się do pogorszenia ich sprawności, nie dbając o zachowanie odpowiednich warunków przy zabawie i nauce potomstwa czy też bagatelizując dolegliwości mogące być pierwszym sygnałem wady wzroku!
By mogły służyć naszym dzieciom jak najlepiej i jak najdłużej, czy to wykorzystując własny potencjał, czy z pomocą okulisty – sprawdźmy, czy robimy wszystko co możliwe dla ich dobra.
Jakie warunki pracy i zabawy są najzdrowsze dla oczu dziecka?
Najbardziej przyjazne dla oczu jest światło dzienne, toteż większość zajęć takich jak czytanie, pisanie czy zabawy wymagające większego zaangażowania wzroku (np. układanki, gry planszowe) powinno dziecko wykonywać przed zapadnięciem zmroku. Jeśli to niemożliwe, należy zadbać by pomieszczenie, w którym przebywa, a zwłaszcza stanowisko pracy, było dostatecznie oświetlone – w miarę możności światłem o barwie zbliżonej do naturalnego; źródło światła powinno być tak ustawione, by cień nie padał na książkę czy zeszyt (w przypadku dziecka praworęcznego – z lewej strony, i odwrotnie).
Wielu rodziców ma zwyczaj zostawiać rocznego czy dwuletniego malca na kilka godzin przed telewizorem, by dziecko zajęło się oglądaniem ruchomych obrazków i nie przeszkadzało w pracach domowych; jest to poważnym błędem, gdyż długotrwałe wpatrywanie się w ekran (zwłaszcza ze zbyt bliskiej odległości) szkodliwe jest dla wzroku w każdym wieku – a w okresie dziecięcym najbardziej. To samo dotyczy rozpowszechnionych już nawet wśród przedszkolaków gier komputerowych, a w przypadku starszych dzieci również „przesiadywania" w internecie. Dziecko w młodszych klasach szkoły podstawowej nie powinno spędzać przed telewizorem i/lub komputerem więcej niż 1-1,5 godz. dziennie, potem ten czas można nieco wydłużyć, ale zawsze po ok.45 min.-1 godz. robić przerwę na zajęcia niewymagające większego zaangażowania wzroku. Monitor komputera powinien stać w odległości ok.50-70 cm od oczu i tak, by nie odbijało się w nim światło słońca ani lampy, a jego środek znajdował się ok.10-20 cm poniżej płaszczyzny wzroku; ekran powinien być zabezpieczony filtrem ochronnym.
Zbyt intensywne światło również nie jest zdrowe dla oczu, więc latem dzieci wychodząc z domu powinny (podobnie jak dorośli) zakładać okulary słoneczne z filtrami UV, a podczas uprawiania sportów zimowych na nasłonecznionych stokach – gogle.
Kiedy można podejrzewać, że dziecko źle widzi?
U niemowlęcia powinno zwracać uwagę opóźnienie kolejnych kroków rozwojowych, wymagających prawidłowej pracy narządu wzroku: umiejętności fiksowania wzroku na przedmiocie, reagowania na wyraz twarzy opiekuna, wodzenia oczami za przedmiotem znikającym z pola widzenia i sięgania po niego. Do 2-3 roku życia często jedynym objawem nieprawidłowości narządu wzroku jest zez („uciekanie” jednego oka do środka lub w bok). U dzieci przedszkolnych można czasem zaobserwować również skłonność do przekrzywiania głowy na bok (przy niedowidzeniu jednostronnym) lub trzymania przedmiotów blisko oczu, mrużenie oczu, małą sprawność w zakresie zajęć plastycznych, niezdarność. Dzieci szkolne i młodzież często same zgłaszają, że gorzej widzą obraz w telewizji czy litery na tablicy, ale niekiedy skarżą się jedynie na bóle głowy (nasilające się w miarę wytężania wzroku, a więc zwykle w godzinach popołudniowych i wieczornych – a często nieobecne podczas ferii i weekendów), niechętnie czytają, brzydko piszą, przy przepisywaniu przekręcają lub opuszczają wyrazy, odrabiając lekcje garbią się i „wodzą nosem po zeszycie”.
W każdym z powyższych przypadków należy wybrać się z dzieckiem do okulisty.
By mogły służyć naszym dzieciom jak najlepiej i jak najdłużej, czy to wykorzystując własny potencjał, czy z pomocą okulisty – sprawdźmy, czy robimy wszystko co możliwe dla ich dobra.
Jakie warunki pracy i zabawy są najzdrowsze dla oczu dziecka?
Najbardziej przyjazne dla oczu jest światło dzienne, toteż większość zajęć takich jak czytanie, pisanie czy zabawy wymagające większego zaangażowania wzroku (np. układanki, gry planszowe) powinno dziecko wykonywać przed zapadnięciem zmroku. Jeśli to niemożliwe, należy zadbać by pomieszczenie, w którym przebywa, a zwłaszcza stanowisko pracy, było dostatecznie oświetlone – w miarę możności światłem o barwie zbliżonej do naturalnego; źródło światła powinno być tak ustawione, by cień nie padał na książkę czy zeszyt (w przypadku dziecka praworęcznego – z lewej strony, i odwrotnie).
Wielu rodziców ma zwyczaj zostawiać rocznego czy dwuletniego malca na kilka godzin przed telewizorem, by dziecko zajęło się oglądaniem ruchomych obrazków i nie przeszkadzało w pracach domowych; jest to poważnym błędem, gdyż długotrwałe wpatrywanie się w ekran (zwłaszcza ze zbyt bliskiej odległości) szkodliwe jest dla wzroku w każdym wieku – a w okresie dziecięcym najbardziej. To samo dotyczy rozpowszechnionych już nawet wśród przedszkolaków gier komputerowych, a w przypadku starszych dzieci również „przesiadywania" w internecie. Dziecko w młodszych klasach szkoły podstawowej nie powinno spędzać przed telewizorem i/lub komputerem więcej niż 1-1,5 godz. dziennie, potem ten czas można nieco wydłużyć, ale zawsze po ok.45 min.-1 godz. robić przerwę na zajęcia niewymagające większego zaangażowania wzroku. Monitor komputera powinien stać w odległości ok.50-70 cm od oczu i tak, by nie odbijało się w nim światło słońca ani lampy, a jego środek znajdował się ok.10-20 cm poniżej płaszczyzny wzroku; ekran powinien być zabezpieczony filtrem ochronnym.
Zbyt intensywne światło również nie jest zdrowe dla oczu, więc latem dzieci wychodząc z domu powinny (podobnie jak dorośli) zakładać okulary słoneczne z filtrami UV, a podczas uprawiania sportów zimowych na nasłonecznionych stokach – gogle.
Kiedy można podejrzewać, że dziecko źle widzi?
U niemowlęcia powinno zwracać uwagę opóźnienie kolejnych kroków rozwojowych, wymagających prawidłowej pracy narządu wzroku: umiejętności fiksowania wzroku na przedmiocie, reagowania na wyraz twarzy opiekuna, wodzenia oczami za przedmiotem znikającym z pola widzenia i sięgania po niego. Do 2-3 roku życia często jedynym objawem nieprawidłowości narządu wzroku jest zez („uciekanie” jednego oka do środka lub w bok). U dzieci przedszkolnych można czasem zaobserwować również skłonność do przekrzywiania głowy na bok (przy niedowidzeniu jednostronnym) lub trzymania przedmiotów blisko oczu, mrużenie oczu, małą sprawność w zakresie zajęć plastycznych, niezdarność. Dzieci szkolne i młodzież często same zgłaszają, że gorzej widzą obraz w telewizji czy litery na tablicy, ale niekiedy skarżą się jedynie na bóle głowy (nasilające się w miarę wytężania wzroku, a więc zwykle w godzinach popołudniowych i wieczornych – a często nieobecne podczas ferii i weekendów), niechętnie czytają, brzydko piszą, przy przepisywaniu przekręcają lub opuszczają wyrazy, odrabiając lekcje garbią się i „wodzą nosem po zeszycie”.
W każdym z powyższych przypadków należy wybrać się z dzieckiem do okulisty.
Copyright © 2007 by ELAMED. LEKARZ - miesięcznik dla POZ, wydanie online. Wszystkie prawa zastrzeżone.

